Infolinia 22 610 45 45

www.Oponymichelin.com.pl

Michelin znajduje się w ścisłej czołówce światowej branży opon. Grupa produkuje, opony do samochodów osobowych i dostawczych, ciężarowych, opony lotnicze, motocyklowe, przemysłowe i rolnicze.

więcej

Zobacz innych producentów

22.09.2010

www.Oponymichelin.com.pl

Michelin znajduje się w ścisłej czołówce światowej branży opon. Grupa produkuje, opony do samochodów osobowych i dostawczych, ciężarowych, opony lotnicze, motocyklowe, przemysłowe i rolnicze.

 

Historia

Wszystko zaczęło się od mleczka kauczukowego, klejącego i lepkiego soku z pewnej rośliny. Odkryto, iż mleczko kauczukowe posiada korzystne właściwości, takie jak ciągliwość oraz opór cieplny, jednakże minęło sporo czasu zanim zostało zastosowane w ogumieniu. Jeśli mleczko kauczukowe nie jest oczyszczone, gwałtownie traci swoje właściwości, wiec dopiero w roku 1839 Charles Goodyear (sprzedał on swój wynalazek firmie, która później przyjęła nazwę od jego nazwiska) wynalazł wulkanizację. Odkrył on, iż podgrzewanie mleczka kauczukowego jak i dodanie siarki sprawia, iż staje się ono trwalsze oraz poprawia się jego odbojność oraz elastyczność. Obecnie w celu uzyskania tego samego efektu używa się innych składników, takich jak węgiel oraz silikon.

Michelin tworzył sztukę pozyskując mleczko kauczukowe z drzew, posiadając plantacje na całym świecie. Obecnie, pomimo tego, iż opony są produkowane z wyrobów syntetycznych, Michelin cały czas posiada tradycyjne plantacje na całym świecie.

Posadzki są wystarczająco czyste aby można było z nich jeść, ściany niewyobrażalnie białe, i jest cicho. Bardzo cicho. Znajdujemy się w siedzibie głównej w Clermont-Ferrand, obecnie spokojnej miejscowości przemysłowej usytuowanej u stóp wzgórz południowej Francji.

Jest to piękne miejsce. Na horyzoncie rozpościera się widok Puy-de-Dome, uśpionego wulkanu strzegącego miasteczka. Drogi w większości opustoszałe, okazyjnie można zauważyć jakiś pojazd; jak dotąd zauważyłem trzech rowerzystów. Trudno wyobrazić sobie, że znajdujemy się w samym sercu Michelin, gdzie zrodził się jeden z najważniejszych twórców obecnego kształtu kolarstwa.

Nadszedł czas na trochę historii. Przedsiębiorstwo to przeszło długą drogę rozwojową nim dwóch braci Andre oraz Eduard Michelin przejęło fabrykę wyrobów gumowych w roku 1889, jednakże musimy cofnąć się kilka lat do roku 1829 kiedy wszystko się zaczęło.

Dzięki żonie, która była córką Charls’a Mackintosh’a, Eduard Daubree poznał walory kauczuku. Używała ona kauczuku do wyrobu piłek dziecięcych, jednakże nie minęło wiele czasu nim również Daubree wraz z kuzynem Aristide Barbier odkrył potencjał drzemiący w kauczuku. Wkrótce otworzyli oni fabrykę w miejscowości Clermont-Ferrand i rozpoczęli produkcję wyrobów przemysłowych, od uszczelek do zaworów, jak i dętek do użytku rolniczego.

Bracia przejęli kontrolę nad przedsiębiorstwem w roku 1889; pierwszym krokiem w branży transportowej było wprowadzenie na rynek hamulców wytwarzanych z kauczuku do pojazdów, których opony w owym czasie były wykonane z drewna. Wprowadzenie przedsiębiorstwa na rynek rowerowy nastąpiło bardzo szybko oraz przez przypadek, kiedy to pewnego dnia jeden z zamieszkujących tą miejscowość rowerzystów usłyszał o fabryce Michelin. Odwiedził on jej zakłady w poszukiwaniu materiału do naprawy swojej opony. Eduard Michelin był rozczarowany ilością czasu, która została poświęcona na naprawę tejże opony, wraz z jej koniecznym nocnym osuszaniem aż do samej obręczy.

Rok później John Boyd Dunlop wynalazł oponę pneumatyczną, rewolucjonizując kolarstwo. Stały się one ogromnie popularne w środowisku kolarzy ponieważ okazały się lepsze od opon z pełnej gumy które były bardzo popularne w owym czasie – minusem jednakże okazał się koszt, jak i problemy z ich naprawą. Bracia Michelin znaleźli rozwiązanie dla skrócenia długiego czasu napraw wprowadzając na rynek światowy pierwszą odłączalną oponę pneumatyczną. Czas napraw został skrócony do 15 minut – dzięki specjalnemu połączeniu obręczy z oponą za pomocą małej śrubki oraz zacisków, które utrzymywały te dwie części razem – tak narodził się klinczer.

Rozgorzała gorąca debata pomiędzy zwolennikami opon typu klinczerowego a zwolennikami opon dętkowych, Michelin jednakże zadecydował o rozpowszechnieniu ‘klinczerów’ pomimo faktu, iż pod względem jakości drugie rozwiązanie wydawało się lepsze. W czasie lat 80-tych ‘wybuchła’ tzw. bitwa innowacyjna producentów ogumienia, która doprowadziła do rozwoju wysokosprawnych opon klinczerowych. Michelin wyprodukował opony Hi-Lite w roku 1985, były to pierwsze opony klinczerowe przeznaczone do wyścigów – ich osiągnięcia pomogły w rozwoju opon dętkowych, tańszych w owym czasie osiągalnych modeli.

Michelin spędził mnóstwo czasu i wydał sporo pieniędzy na rozwój swoich produktów, angażując zawodowych kierowców rajdowych do ich testowania oraz informowania opinii publicznej o ich obecności na rynku. Obecnie Michelin zaopatruje drużyny rajdowe w swoje opony Pro2 race, jednakże ich pierwszy kontakt z wyścigami kolarskimi miał miejsce już w roku 1891. Charles Terront wyruszył na 1200 km rajd klasyczny Paryż-Brest-Paryż na oponach Michelin. Wprawdzie, okazało się, iż Terront miał pecha przebijając oponę na pierwszych odcinkach wyścigów, jednak przy pomocy techników, dętkę udało się szybko naprawić, a Terront znowu liczył się w rajdzie. Terront wygrał wyścig, przejechawszy 71 godzin bez snu, co okazało się niesamowitym osiągnięciem. Korzyści płynące ze stosowania ogumienia marki Michelin były oczywiste dla wszystkich uczestników wyścigów – dętka przebijała się rzadziej, a kiedy tak już się stało, naprawa była znacznie prostsza. Bracia posiadali wielkie zaufanie do swoich produktów – i dlatego też zorganizowali rajd z Paryża do Clermont-Ferrand. Dla urozmaicenia, porozrzucali gwoździe na różnych odcinkach drogi.

Rozwój wyrobów gumowych przyczynił się w wielkim stopniu do faktu, iż Michelin stał się wiodąca marka ogumienia. Tory testowe Ladoux na północ od Clermont-Freeand okazały się być niesamowitym miejscem. Na ich obszarze wybudowano drogi, wszystkich typów - długie i proste, wąskie i kręte; użyto nawierzchni tłuczniowej o różnym nachyleniu; w końcu podjęto próby testowe wszystkich opon. Przetestowano również ostatnio wyprodukowane opony Pro2 Race na małym odcinku trasy, i pomimo faktu, iż tego dnia padał deszcz technicy uruchomili zraszacze z wodą – nawadniając odcinek trasy tak mocno jak tylko można było – dzięki czemu uzyskali powierzchnię pokrytą kilkoma centymetrami wody, kilka centymetrów wody do jazdy. Świetnie.

Za wzgórzami, główna siedziba, około 4,000 pracowników, wszyscy zaangażowani w prace polegającą na testowaniu opon i czasami ich niszczeniu. Pozwolono nam zobaczyć tylko cześć zakładów, pomimo tego, że chcielibyśmy zobaczyć wszystko co się tam dzieje. Test opon rowerowych okazał się w miarę prostym testem. Wielki obracający się bęben z umiejscowioną na taśmie oponą – umożliwia to technikom przeprowadzenie całej serii testów, szczególnie testów na wytrzymałość oraz testów oporów toczenia. Mogę się założyć, że opony konkurencji również zostaną poddane testom…

Kim jest Michelin Man?

Wszyscy go znamy. Michelin Man, jego obecna nazwa Bibendum (z łaciny, oznacza "wypić") to przysadzisty wesoły ludzik, którego wszyscy bardzo dobrze znamy. Pomysł jego powstania zrodził się z obserwacji poczynionej przez braci Michelin, którzy spostrzegli, ze stos opon przypomina im kształtem ludzika, do którego dodano jeszcze ramiona. Oryginalny plakat przedstawia Bibendum z kuflem w ręku, kuflem pełnym rozbitego szkła, metalu oraz gwoździ, obok Bibendum znajduje się dwóch rywali, z których "uszło" powietrze. Na dole plakatu umieszczono napis: "Opona Michelin wypija przeszkody". W roku 2000 Bidendum otrzymał nagrodę za "najlepsze logo w historii".

 

Źródło: www.michelin.pl